Badania profilaktyczne u osób trenujących. Po co i dlaczego? Niestety lekarza lub laboratorium z reguły odwiedzamy, gdy już „coś” jest na rzeczy. Dodatkowo przekonanie o pozytywnym wpływie aktywności fizycznej na zdrowie oraz dziesiątki innych wymówek odciągają nas od wykonywania regularnych badań.

 

Po co amatorowi badania krwi?

Spotyka się, że osoby uprawiające sport amatorsko, często tylko dla własnej przyjemności mylnie uważają, że regularne badania krwi nie są im potrzebne i kojarzą się ze sportem wyczynowym. Zapominają przy tym, że organizm amatora z reguły nie jest przyzwyczajony do dużych obciążeń treningowych i jest wrażliwszy na bodźce. Dodatkowo poddawany jest stresowi dnia codziennego, związanego z pracą, rodziną i domowymi obowiązkami. Liczne ograniczenia czasowe, a także wiek (mowa tutaj o grupie +40) nie sprzyjają efektywnej regeneracji. Wykonywanie regularnych badań umożliwia wykrycie niedoborów, a także pomaga zauważyć pierwsze symptomy przetrenowania, zapobiegając poważniejszym konsekwencjom.

Amator w odróżnieniu od zawodowca kosztem czasu przeznaczonego na regenerację i trening musi pracować i podejmować inne obowiązki.

Jak często i kiedy wykonywać badania?

Powszechnie przyjęło się mówić, że u zdrowego amatora kontrolna morfologia krwi powinna być wykonywana raz w roku. U zawodowców zaś w okresie mocnych obciążeń treningowych nie jest niczym niezwykłym badanie co dwa tygodnie. Według mnie optimum dla amatora trenującego 6h tygodniowo i więcej to około 3-4x w ciągu roku. Przykładowo badanie możemy wykonać w okresie przejściowym (po docelowych startach, a przed rozpoczęciem przygotowań do kolejnego sezonu, aby określić poziom wyjściowy), następnie dwa kolejne badania w czasie przygotowań, wtedy nasz organizm jest poddawany największym obciążeniom oraz już w samym okresie startowym. Pozwoli to na analizę składu krwi na różnych etapach przygotowań, a na przestrzeni lat porównanie badań z tego samego okresu treningowego umożliwi wyciągnięcie cennych wniosków. Aby badania były jak najbardziej wiarygodne warto, żeby nasze treningi na dzień, a najlepiej dwa, przed pobraniem nie były wymagające i zbyt obciążające dla naszego organizmu. Nikt też nie zabroni nam wykonać morfologii przy udziale intensywnego wysiłku fizycznego, ale żeby uzyskać ciągłość wyników do późniejszej analizy musimy pamiętać, by kolejne badania wykonywać przy porównywalnym obciążeniu treningowym. Ważny jest również stały poziom nawodnienia przed pobraniem. Powód jest prosty. Niższe stężenia poszczególnych elementów morfotycznych wyjdą nam, gdy krew jest rzadsza, a wyższe w przypadku odwodnienia. Poza tym badania warto przeprowadzać w jednej placówce, gdyż sposób przechowywania próbek i procedury laboratoryjne mogą wpłynąć na ich końcowy wynik. To dlatego czasem możemy się spotkać z różnymi wartościami referencyjnymi w otrzymanych wynikach. Kobiety powinny dodatkowo pamiętać, aby unikać badania w czasie miesiączki, która można znacząco wpłynąć na wynik wielu parametrów krwi.

Co w takim razie badać?

Poza samą morfologią można wykonać bardziej szczegółowe badania krwi i moczu, analizie poddając różne parametry. Trzeba jednak pamiętać, że część z nich nie jest skorelowana z wysiłkiem fizycznym.  Nie ma więc większego sensu badać i analizować za każdym razem wszystkich parametrów, jakie są dostępne w karcie laboratoryjnej 🙂 Poniżej podaję zestawienie badań, które warto wykonywać i śledzić przebieg zmian pod kątem wysiłku fizycznego.

Omówienie powyższych badań i ich znaczenie znajdziecie poniżej oraz w kolejnych wpisach.

W tej części zajmę się morfologią, a także parametrami często jej towarzyszącymi, czyli retikulocytom oraz OB.

Morfologia

Morfologia, w jednym zdaniu, jest badaniem ilościowym elementów morfotycznych krwi, a także wskaźników pochodnych. Musimy pamiętać, że parametry, które otrzymujemy w wynikach są ze sobą powiązane i analizujemy je równolegle. Poza samym składem krwi i jej charakterystyką, laboratoria często dołączają informacje o poziomie hemoglobiny, a czasem o ilości retikulocytów. Badanie dostarcza szereg informacji o stanie ogólnym sportowca, a wyciągnięte wnioski mogą być podstawą do przeprowadzenia uzupełniającej diagnostyki i pomóc w jej analizie.

W morfologii znajdziemy parametry:

RBC (ERY) – liczba erytrocytów w jednostce objętości. Nikomu chyba nie muszę przypominać o podstawowej funkcji czerwonych krwinek, jaką jest transport tlenu i dwutlenku węgla. Aby funkcjonowanie i rozwój erytrocytów przebiegał w sposób prawidłowy, potrzebne jest m.in. żelazo, witamina B12, kwas foliowy. Cykl życia krwinki czerwonej wynosi około 120 dni. Liczbę erytrocytów należy zestawiać z parametrami, które określą krwinki pod względem jakości (MCHC, MCH, MCV). Dopiero wtedy jesteśmy w stanie stwierdzić ewentualne nieprawidłowości. Niższe wartości z reguły są spowodowane anemią, krwawieniami lub niewłaściwą dietą. Wartości referencyjne: kobiety: 4,2-5,4 x 1012/l, mężczyźni: 4,7-6,1 x 1012/l*.

MCHC– średnie stężenie hemoglobiny w erytrocycie. Wartość obrazuje stężenie hemoglobiny „upakowanych” krwinek czerwonych. Niższe wyniki otrzymujemy w sytuacji, gdy synteza hemoglobiny spada szybciej niż objętość krwinek czerwonych. Wartości referencyjne: 33-37 g/dl*.

MCH – średnia masa hemoglobiny w erytrocycie. Możemy ją samemu wyliczyć dzieląc wynik hemoglobiny (g/l) przez ilość krwinek czerwonych (x10^12/l). Zazwyczaj obniżenie MCH występuje w niedokrwistościach z obniżoną syntezą hemoglobiny. Wartości referencyjne: 27-31 pg*.

MCV – średnia objętość krwinki czerwonej, niższe wartości mogą świadczyć o długotrwałych niedoborach żelaza. Natomiast wartości powyżej normy o braku witaminy B12 lub kwasu foliowego. Wartości referencyjne: kobiety: 81-99 fl, mężczyźni: 80-94 fl*.

RDW – wskaźnik, który obrazuje, jak bardzo różni się objętość poszczególnych erytrocytów od jej średniej wartości (MCV). Wyższa wartość RDW mówi o większym zróżnicowaniu rozmiarów krwinki co z kolei może być jednym z pierwszych objawów niedoboru żelaza. Wartości referencyjne: 11,5-14,5 %*.

WBC – leukocyty, białe krwinki. Są większe od krwinek czerwonych, a także różnią się pełnionymi funkcjami oraz barwą (są białe, co spowodowane jest brakiem barwnika). Białe krwinki są zróżnicowaną populacja komórek, w skład której wchodzą granulocyty (neutrofile, bazofile, eozynofile), limfocyty oraz monocyty. W telegraficznym skrócie leukocyty są odpowiedzialne za odporność organizmu. Zwiększanie się liczby białych krwinek w organizmie następuje najczęściej przy wszelkich infekcjach, urazach, oparzeniach czy stanach zapalnych w tym stanów zapalnych indukowanych mikrouszkodzeniami powstającymi po zadziałaniu mocnego bodźca treningowego. Podwyższony poziom może być powodowany również przez czynniki fizjologiczne: po wysiłku fizycznym, przegrzaniu (np. opalaniu), silnym wychłodzeniu, posiłku, w czasie miesiączki. Zwiększony poziom WBC obserwuje się także u osób palących. Niższy poziom WBC najczęściej występuje przy zakażeniach wirusowych (grypa, odra, różyczka, ospa wietrzna), przy niedoborze B12 lub kwasu foliowego, przy stosowaniu NLPZ – niesteroidowych leków przeciwzapalnych (np ibuprom, olfen). Jednak każdą sytuację obniżenia leukocytów poniżej normy, oscylowania wokół dolnej granicy lub też obserwacja trendu spadkowego w porównaniu do badań poprzednich (nawet mieszczącego się w widełkach normy) powinna być skonsultowana ze specjalistą, gdyż może być jednym z objawów poważnych chorób hematologicznych. Stosunkowo często zdarza się zobaczyć strzałkę skierowaną do góry czy literę H przy poziomie eozynofili – podwyższenie tego parametru często towarzyszy osobom cierpiącym na choroby o podłożu alergicznym – tj. katar sienny, astmę oskrzelową lub rzadziej – w chorobach pasożytniczych (np. zakażenie glistą ludzką). Wartości referencyjne: 4,0-10,8 x 109/l*.

PLT – trombocyty, płytki krwi. Odpowiedzialne są za krzepnięcie krwi przy zranieniach i krwawieniach. Czas życia płytek krwi jest znacznie krótszy niż w przypadku erytrocytów i wynosi 10 dni. Podwyższona wartość trombocytów może świadczyć o ryzyku wystąpienia zakrzepicy, a także towarzyszyć niedoborowi żelaza. Mniejsza liczba płytek krwi to najczęściej objaw zakażeń wirusowych, krwotoków czy uszkodzonego szpiku kostnego (np. w wyniku stanów ciężkiego niedoboru witaminy B12 lub kwasu foliowego, działania leków czy chemioterapii). Wartości referencyjne: 130-450 x 109/l*.

HCT – hematokryt, czyli stosunek objętości pełnej krwi do objętości elementów upostaciowanych. Jest to parametr, który mocno kojarzy nam się z zawodowym kolarstwem 🙂  Nie bez powodu. Większa gęstość krwi to także więcej erytrocytów transportujących tlen. Należy mieć na uwadze, że podwyższona wartość hematokrytu może także wystąpić w przypadku odwodnienia i jest związana nie z większą liczbą erytrocytów, a ze zmniejszoną ilością osocza. Wartości referencyjne: kobiety: 37-47 %
mężczyźni: 42-50 %*.

Hb (HGB) – stężenie hemoglobiny. Hemoglobina jest głównym składnikiem erytrocytów, które buduje w 90%. Odpowiedzialna jest za czerwony kolor krwinek oraz transport tlenu. Składa się z z części białkowej – globiny i z grupy hemowej zawierającej żelazo. Obniżony poziom hemoglobiny nazywamy niedokrwistością, najczęściej spowodowaną niedoborami żelaza, witamin, chorobą przewlekłą bądź też dużą utratą krwinek czerwonych (np. obfite miesiączki czy przewlekłe krwawienia przewodu pokarmowego). U sportowca obniżony poziom hemoglobiny, może być jednym z pierwszych oznak zbyt dużej eksploatacji treningowej. Ogólne objawy niedokrwistości to zmęczenie i mniejsza tolerancja wysiłku. Istnieje również opisane zjawisko niedokrwistości fizjologicznej / anemii rzekomej, która występuje ze względu na zwiększenie objętości osocza. Jest to parametr również pożądany w drodze do adaptacji do obciążeń treningowych, wpływa jednak na obniżenie stężenia Hb w warunkach odczytywanej próbki, jednak jej bezwzględne wartości pozostają prawidłowe. Różnicowanie należy pozostawić specjalistom. Wartości referencyjne: kobiety: 11,5-16,0 g/dl (7,2-10,0mmol/l), mężczyźni: 12,5-18,0 g/dl (7,8-11,3 mmol/l)*.

Ponadto w morfologii możemy znaleźć dołączone badania retikulocytów.

RET – względna liczba retikulocytów. Retikulocyty są niedojrzałą postacią erytrocytu pozbawioną jądra komórkowego. Procentowy udział retikulocytów we krwi informuje nas o tym, jak dużo szpik kostny produkuje nowych krwinek. Retikulocyty mają większe rozmiary niż dojrzałe erytrocyty oraz w porównaniu do niego posiadają mniejsze możliwości wiązania i transportowania tlenu. Parametr ten jest bardzo dobry do monitorowania erytropoezy, czyli wytwarzania nowych krwinek. Może być także używany do śledzenia skuteczności suplementacji żelazem. Z powodzeniem jest wykorzystywany u sportowców w badaniach po obozach wysokogórskich, gdyż zmiany liczby retikulocytów będą widoczne już po kilku dniach od zastosowania bodźca, a zmiany w ilości krwinek czerwonych, ze względu na swoją długość życia (100-120 dni), będą widoczne po dłuższym czasie. W przypadku takiej analizy należy również zrobić badanie przed działaniem takiego bodźca, gdyż podwyższony poziom retikulocytów może świadczyć też o niedokrwistości. Z kolei niski poziom retikulocytów może być objawem niedoboru żelaza, witaminy B12 lub kwasu foliowego. Sam wynik przedstawia się w liczbie retikulocytów przypadającej na 1000 erytrocytów. Wartości referencyjne: 3-15‰*.

OB

Odczyn Biernackiego. Jest wskaźnikiem opadania krwinek czerwonych. Badanie dostarcza nam informacji przede wszystkim na temat pojawiających się w organizmie stanów zapalnych. Nieprawidłowy wynik OB praktycznie zawsze świadczy o istnieniu jakiejś nieprawidłowości, natomiast prawidłowy nie może jej wykluczyć. Warto mieć na uwadze, że na OB poza stanami zapalnymi wpływają ilościowe zmiany erytrocytów. Wartości referencyjne: kobiety poniżej 60 roku życia: do 12 mm/h, mężczyźni poniżej 60 roku życia: do 8 mm/h*.

Wynik morfologii krwi dla niedoboru żelaza (niskie wartości Hb, MCV, MCH, wysokie RDW i nieco podwyższone PLT). Źródło: Hematologia Kompendium, praca zbiorowa, PZWL.

 *Wartości referencyjne mogą się różnić w zależności od placówki, w której wykonuje się badania, a także wieku badanego.

Podsumowując, już samo wykonanie morfologii dostarcza nam szereg cennych informacji o stanie naszego organizmu. Te podstawowe badanie laboratoryjne stanowi punkt wyjścia i nadaje kierunek analizie kolejnych danych. Przy konkretnych zestawieniach parametrów już na tym etapie jesteśmy w stanie stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem niedokrwistość spowodowaną niedoborem żelaza czy braki witaminy B12 lub kwasu foliowego. Jednak rzadko wyniki w morfologii są jednoznaczne i warto przeprowadzać badania uzupełniające, które nie dość, że są w stanie potwierdzić nasze przypuszczenia lub im zaprzeczyć, to dodatkowo dostarczą garść kolejnych informacji, ale o tym w kolejnych dwóch częściach.

Druga część będzie poświęcona gospodarce żelaza i badaniom pozwalającymi dokładnie określić jego poziom.

Konsultacja merytoryczna: lek. Aleksandra Mioduszewska 

Bibliografia:

  1.          A. Dembińska-Kieć, J. W. Naskalski. Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej. 
  2. Hematologia Kompendium, praca zbiorowa, PZWL.

  3.         https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4523575/